poniedziałek, 14 kwietnia 2014

#34 Easter nails



Będzie krótko i na temat. Kurczaki w skorupach to moja pierwsza i może nie ostatnia propozycja na paznokcie wielkanocne. Jak je malowałam, miałam dość ciemno w pokoju, także wybaczcie drobne niedociągnięcia :)


A Wy jak malujecie paznokcie na święta? Wymyślnie czy klasycznie?

Pozdrawiam Was,
pumkaska

14 komentarzy:

  1. Ja niestety ostatnio paznokcie skróciłam to kurczaczki mogę namalować sobie nie bardzo, ale wyszły ci bardzo uroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale urocze!
    Na święta ja zawsze klasycznie maluje przeważnie na jeden kolor... ale przed i po można poszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie zwykle jest tak, że przed świętami robię sobie wypasione paznokcie, które oczywiście doszczętnie niszczę podczas przedświątecznego sprzątania :( Muszę wtedy wszystko zmyć i w ostatniej chwili coś na szybko wymyślam albo jednym kolorem maluję żeby chociaż "goła" nie iść do ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety mam podobnie, gotowanie, zmywanie, krojenie itd. za kazdym razem niszcza doszczetnie moj wysilek wiec tez najczesciej w same swieta wybieram albo jakis bezbarwny lakier albo szybko kryjacy neutralny kolor :)

      Usuń
  4. Kurczę, ale urocze te kurczaczki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam ślicznie, cieszę się bardzo, że się podobają :)

    OdpowiedzUsuń