piątek, 7 lutego 2014

#23 Barry M Textured Nail Effect

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać !!przepiękne!! lakiery od BarryM. Kolory są bajkowe, a ja żałuję, że nie zamówiłam ich więcej. Już po pomalowaniu pierwszej warstwy skradły moje serce, a po drugiej zakochałam się bez pamięci.

Pierwszy z nich to jasny róż, taki baby pink (w zależności od oświetlenia może on też wyglądać na jasną brzoskwinię) Barry M TNP 3 Kingsland Road. Już wiem, że będzie on często gościł na moich paznokciach w tym roku.

Drugi to klasyczna mięta Barry M TNP 4 Ridley Road. Wierzcie mi, raz nimi pomalujecie paznokcie i nie będziecie chciały ich zmywać. 

Na zdjęciach widzicie paznokcie pomalowane dwa razy. Nie wiem jeszcze jak będzie z trwałością, ale to dopiszę innego dnia. Jako bazy użyłam lakieru Sally Hansen Double Duty. Oczywiście zrezygnowałam z topu.
Duży plus za wygodny pędzelek- pozwala on ładnie pomalować paznokcie od strony palca-jak zresztą widać ma zdjęciach.
Ich cena to 4 funty (£3,99). Przywiozła mi je siostra z Anglii. Z tej serii w ofercie dostępne są jeszcze w kolorze żółtym i niebieskim. 
źródło





A Wam, jak się one podobają?

Buziaki,
pumkaska

21 komentarzy:

  1. love it, looks pretty :)

    http://sbr-fashion-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam oba i na pewno wrócę do nich na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli dobrze wiesz, o czym mówię :)))

      Usuń
  3. piękne! szczególnie ten turkusowy =) ja uwielbiam wszystkie piaskowe, szczególnie pastelowe. ale nabrałam ochoty na jakiś słodki piaseczek!

    OdpowiedzUsuń
  4. a ten żółty - aż zaśliniłam monitor ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne są! Nigdy nie miałam lakierów z Barry M,chyba muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam miętę ale chętnie bym resztę przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mam zadnego ale jak ci sie znudza to daj znac chetnie je zagospodaruje

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba piękne! Mam ten róż, ale miętkę też bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pałka! Zbankrutuję przez Ciebie! Nie mogłam się powstrzymać i zamówiłam wszystkie cztery ;) Love :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha na pewno Ci przypadna do gustu!! Moge w niedziele zabrac, jakbys chciala sobie wyprobowac zanim zamowienie dojedzie ;))

      Usuń
    2. Ooo taaak! Obiecuję pomalować tylko dwa paznokiety, żeby Cię nie ograbić z tego boskiego lakieru :)

      Usuń
    3. nie boj, mozesz wszystkie pomalowac, wlacznie z tymi u stop ;)

      Usuń
  10. Mam ten różowy, ale jakoś mi do gustu nie przypadł, ma za dużo brzoskwiniowych tonów ;) za to ten miętus... marzy mi się od dawna! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłosiłam twój blog do Liebster Blog Award. Zapraszam do zabawy http://nailartbyanya.blogspot.com/2014/02/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, uzupelnie o Twoje pytania moj wpis o LBA, ktory odadalam kilka dni temu :)

      Usuń
  12. Wszystkie mi się podobają, nie dziwię Ci się, że chciałabyś uzupełnić kolekcję :) Uwielbiam piaskowe wykończenie, ale pasteli w tym wydaniu jeszcze nie miałam. Może pora w końcu to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie musisz jakiegos sprobowac, ale uwazaj, bo mozesz sie w nich zadluzyc ;) te 2 kolory sa wyjatkowo urodziwe :)

      Usuń