poniedziałek, 6 stycznia 2014

#16 WATER MARBLE NAILS - pierwsze podejście

 Nawet nie wiem, czy tak mogę o tym wzorze powiedzieć. Wzór rzeczywiście był robiony na wodzie, ale było to jak rozbrajanie pola minowego- metodą prób i błędów. Odkąd przeglądam i śledzę blogi o tematyce paznokciowej tylko raz widziałam paznokcie pomalowane tą metodą. A szkoda, bo uważam, że jest ona niesłychanie efektowna. Fakt- nie jest prosta, ale zapewne jest to kwestia wyuczenia i dobrych, a raczej odpowiednich lakierów.

Do tej CUKIERKOWEJ stylizacji użyłam:
Rimmel Salon PRO (już rozumiem, skąd na nie taki boom!) nr 227 New Romantic
Bazowy pod Water Marble: Sensique nr 167 (mocny róż- zapomniałam go ustawić do fotki)
Water Marble: AllePaznokcie nr 832, ntn R21, Wibo Base nr 4


Co myślicie o tego rodzaju zdobieniu?

Buziaki,
pumkaska

11 komentarzy:

  1. jak na pierwsze, bardzo ładne :>

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś próbowałam, ale mi kompletnie nie wychodziło tak, jakbym tego chciała :) ale u Ciebie - bomba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękne marble! cudnie wyszło :) Ja jeszcze nie próbowałam tej metody ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie ci wyszło *o* Mi nigdy nie chcą wychodzić :<

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdobienie wyszło Ci super! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie Ci wyszło :) chociaż ja bym pewnie użyła bardziej kontrastujących lakierów

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne mani! W moim przypadku marble nie wychodziło i się zraziłam (ach ta moja ambicja ;p)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej metodzie, ale chyba warto wypróbować, bo efekty są świetne. ;) Jedyne co trochę mnie razi, to ten brokat. ^_^

    moccastyle.blogspot.com <--- Zapraszam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomógł trochę zakryć niedoskonałości :):)

      Usuń
  9. nieźle Ci to wyszło! ładne, subtelne zdobienie :) mój pierwszy raz z water marble był raczej kiepski, także na razie pozostał ostatnim haha :)

    OdpowiedzUsuń